Totalny mętlik w głowie! Nie wiem jak to zrobić , co zrobić i jak się do tego zabrać. Od wczoraj trwa ta makabra. po prostu znowu nie wiem co zrobić! taki burdel mam w głowie ze masakra.. i nie wiem jak się z nim uporać. najchętniej to bym się chyba utopiła. nie no bez myśli samobójczych Goldwind.. !
Ogółem jest beznadziejnie. ; C Bo , aż , ponieważ nie wiem co zrobić ze sobą . Tak! W tym przypadku chodzi o mnie.. nie wiem jak mam to Wam wytłumaczyć ale po prostu wczoraj to zrozumiałam i się .. poryczałam.
Muszę rozwiązać jakoś ten problem bo nie wytrzymam tak.. A nie chce ryczeć w poduszkę
Muszę to KOLEJNY raz przemyśleć i po prostu sama sobie kategorycznie czegoś zabronić i coś ustalić. Od razu mówię kochani , że nie możecie mi pomóc w tym mętliku bo sama muszę sobie z nim poradzić.Jeżeli mi się to uda.,chodź to będzie bardzo trudne ,odezwę się do was. Specjalnie umieszczę posta na ten temat tylko nie teraz. Teraz muszę zając się ogarnianiem mętliku w mojej głowie....
Buziaki ; * Goldwind....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz